sobota, 26 maja 2012

Bo TO COS jest kwestia duszy...



Czy macie wrazenie, ze spotykajac osobe, niezaleznie od tego, jak wyglada , ma w sobie "TO COS "lub tego nie ma;
Wchodzac do domu , bez wzgledu na to, czy jest drogo czy tanio urzadzony, od razu wiesz sporo o wlascicielu i wiesz, czy ten dom ma "TO COS" 
Bo urok osobisty posiadaja ludzie i miejsca; nie da sie tego kupic za zadne pieniadze, designerzy nie stworza projektu , ktory to zagwarantuje, nie mozna sie w koncu tego nauczyc, bo "TO COS" jest kwestia duszy:
dlatego o niektorych miejscach mowimy, ze maja dusze, o ludziach, ze wytwarzaja dobra energie...











33 komentarze:

  1. o tak masz rację, od pierwszego spotkania czujemy to coś od drugiego człowieka. przedostatni zdjęcie jest genialne;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki, to zdjecie lak niedaleko mego domu :)

      Usuń
  2. to prawda. i dla mnie to 'coś',nieuchwytne i niewytlumaczalne,jest wazniejsze od panujących trendow. ja uwielbiam ludzi,byc moze niemodnych, ale za to z tym 'czyms',co interesuje i zachwca juz przy pierwszym kontakcie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. W pełnie się z tym zgadzam:)
      p.s. piękne zdjęcia:):*

      Usuń
  3. Dokładnie wiem o czym piszesz. Zawsze To Coś było dla mnie najważniejsze w "zadawaniu się z innymi". Mówi się, że to Ta Sama Bajka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Hm.... Czasem TO COŚ jest bardzo blisko związane z Naszą Intuicją... Niestety, dorastając często tą intuicję zagłuszamy, zbyt często dostosowując się do oczekiwań otoczenia...

    OdpowiedzUsuń
  5. i ten brak zaufania do naszej intuicji czesto sie pozniej na nas msci ...

    OdpowiedzUsuń
  6. Woww...beautiful photos! Love the watch and the bracelet<3
    You have a lovely blog, maybe you want to follow each other? I'll follow you back for sure :)

    Have a great weekend!

    x♥x♥

    "Dicas de saúde, beleza, e exercício físico"



    OdpowiedzUsuń
  7. :) Właśnie a dla każdego Coś znaczy co innego i to jest piękne :) szukanie własnego miejsca na ziemi, opoki, enklawy, i jakaż radość wielka jest wówczas kiedy sami sobie umiemy to nasze coś stworzyć :)))) i takie ciepełko wypełnia moją duszę, kiedy ludzie trzymają się mnie bo mam to coś :))) i w moim magicznym domku lubią pić kawę mimo iż nie jest nadzwyczajny ale pełny mnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie, albo mowia, ze nabrali pozytywnej energii w twoim otoczeniu, tak dobrze dzielic sie tym czyms!

      Usuń
  8. Beautiful!!! I follow you now!!
    Have a nice Sunday!

    Besos, desde España, Marcela♥

    OdpowiedzUsuń
  9. i ja też muszę się zgodzić z tym co napisałaś :-) Świetne zdjęcia, lubię takimi pocieszyć oko :-)

    Poza tym uroda człowieka czy piękno danego miejsca, to rzecz względna, bo ilu jest ludzi tyle będzie zdań na temat tego czy jest "ktoś piękny" :-) Moim zdaniem niektórzy ludzie dostrzegają coś więcej niż inny, dlatego dla nich nawet zwyczajne rzecz ( zwyczajne w mniemaniu innych) są przepiękne :-)) Osobiście staram się nie zatracić dostrzegania tego "COŚ" :-)

    OdpowiedzUsuń
  10. ojjjj ... jak czytam mój komentarz, to widzę jak pozjadałam lub pozamieniałam końcówki w wyrazie, ale może dlatego, że jem truskawki ze śmietaną hihihiih

    Mam nadzieję, że mój tekst jest zrozumiały :-)

    OdpowiedzUsuń
  11. oo, co za niespodzianka, jak ja sie ucieszylam jak cie u mnie zobaczylam :)!! tez objadamy sie bezkarnie truskawkami, coz trzeba wykorzystac sezon! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Zgadzam się w całej rozciągłości. Piękne to pole kukurydzy w zachodzącym słońcu i Twoja bluzka w kratkę, a głównie Twój uśmiech...

    OdpowiedzUsuń
  13. Oj ja często mam takie wrażenie. Mijając kogoś na ulicy już mogę o tej osobie opowiedzieć bardzo dużo. Zazwyczaj " czytam " z wyrazu twarzy. ;)

    Dziękuję za komentarz u mnie i przy okazji zapraszam na nową notkę. Pozdrawiam! ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Dziękuję, że zagląda pani na mojego bloga i czyta te "wypociny". Bardzo miło słyszeć tak pochlebne słowa. ;)
    Święta racja. Często jakaś osoba ma to "coś" co sprawia, że jest interesująca i wyjątkowa. Ciężko jest nam określić co to tak naprawdę jest, ponieważ tego nie kupić, skopiować czy się nauczyć. Z tym trzeba się urodzić. Jednak najpiękniejsze jest to, że każdy ma w sobie to "coś" tylko nie wszyscy dostrzegają ten aspekt.

    OdpowiedzUsuń
  15. z ogromna przyjemnoscia :) dziekuje wam wszystkim!

    OdpowiedzUsuń
  16. slusznie,sa ludzie ktorzy przyciagaja nas do siebie niczym magnes ... jedni wzrokiem,inni slowem jeszcze inni sercem ( w kazdym badz razie u mnie tak jest ) :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Wiem, co masz na myśli z `tym czymś`. Nie mialam z byt wielu zasobów pieniężnych na ogarnięcie mieszkania, ale urządziłam jak najlepiej mogłam i każdy mówi, że przytulne. :)
    Jeśli lubisz zajmować się paznokciami, to zapraszam do siebie. Prezentuję różne zdobienia i stylizacje paznokci :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Może właśnie dzięki mojemu blogowi uda Ci się opanować trochę tę sztukę. Wbrew pozorom to nic trudnego :)))

    OdpowiedzUsuń
  19. śliczna jesteś ;)
    cudowne zdjęcia xd

    OdpowiedzUsuń
  20. codzienny outfit jak najbardziej mi się podoba;) świetne, klimatyczne zdjęcia!;)
    pozdrawiam M.

    OdpowiedzUsuń
  21. Zdecydowanie "TEGO CZEGOŚ" nie da się nabyć, kupić czy nauczyć :) tak jak mówisz to kwestia duszy :)

    Pozdrawiam Cię serdecznie!!!

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczne zdjęcia.
    Rewelacyjny zegarek :)

    http://www.perfection-and-harmony.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  23. dziekuje wam slicznie za komentarze!

    OdpowiedzUsuń
  24. Nice pics!

    http://initialed.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam nadzieje,ze dzis lunie deszcz bo juz dluzej nie wytrzymam :/
    PS.bardzo ladna koszula w kratke ... i bransoletka tez..

    OdpowiedzUsuń
  26. fajne zdjecia masz na blogu:)

    OdpowiedzUsuń