sobota, 21 kwietnia 2012

Nasi Bracia Mniejsi

Dzis wieczorem chce was poczestowac garstka aforyzmow o zwierzakach. Niektore sa bardzo wymowne, czasami nam- ludziom- az w piety idzie! Patrzac na okrucienstwo rasy ludzkiej wiele mozna nauczyc sie od zwierzat! Milego weekendu :)


Zarozumiałością oraz bezczelnością człowieka jest mówienie, że zwierzęta są nieme, tylko dlatego że są nieme dla jego tępej percepcji.
— Mark Twain





The more I see of men, the more I admire dogs.
Jeanne-Marie Roland


He is your friend, your partner, your defender, your dog. You are his life, his love, his leader.  He will be yours, faithful and true, to the last beat of his heart. You owe it to him to be worthy of such devotion.
 -Unknown




Gdyby zwierzę zabiło z premedytacją, byłby to ludzki odruch.
— Stanisław Jerzy Lec


image from: tackandtalk.wordpress.com

Give me food and drink; and care for me. And when the day's work is done, shelter me. Give me a clean bed and leave me not too small a place in the stable. Talk to me, for your voice often takes the place of reins.  Be good to me and I shall serve you more gladly and love you. 

from internet

Horses are the dolphins of the plains, the spirits of the wind; yet we sit astride them for the sake of being well-groomed, whereas they could have all the desire in the world to bolt, but instead, they adjust their speed and grace, only to please us, never to displease.
    
- Lauren Salerno 


alejka.pl

" Motto kota- niewazne co zrobiles- zawsze probuj, by wygladalo na to, ze to sprawka psa"- Anonim

naszaklasablog.com

" Psy patrza na nas z szacunkiem, koty z pogarda, a swinie jak na rownych sobie "

i na koniec:

rotfl.com.pl


" Kobiety i koty zawsze beda robic to co chca, a mezczyzni i psy powinni sie zrelaksowac i powoli oswajac sie z ta mysla" Robert A. Heinlein

pieski.net

11 komentarzy:

  1. To prawda - ludzie potrafią być okrutni, i to nie tylko dla zwierząt, ale i dla siebie nawzajem...

    OdpowiedzUsuń
  2. O Psach kotach i świnkach mi sie podoba. ...najbardziej i myślę że jest w tym 100 Racji...
    Ostatnio na fejsie widziałam zdjęcie suki karmiącej swoje maluchy... nieżyła... do dziś mam ten obraz przed oczyma, to że napiszę iż tego nie potrafię pojąć nie będzie odkryciem. Bardzo kocham zwierzęta i uważam iż w odróżnieniu do ludzi nie ma wśród nich złych a jedynie skrzywdzone!!! Są szczere do bólu... mając naturę kota rozumiem je i doceniam, uwielbiam obserwować... ich bezwzględne opanowanie w całości i uległość mojego Kapsla w stosunku nich... Matkuje im dba przynosi jedzenie dzieli miską... a one w podzięce wyliżą mu jeszcze pyszczek z resztek :) Kapsel przychodzi do mnie bym go doceniła za starania wpadtrując się we mnie czeka cierpliwie a koty po to by je własnie teraz zaraz natychmiast.... Różnica płci:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja mam przed oczyma wstrzasajacy reportaz jaki kiedys widzialam w polskiej telewizji, jak jakas glupia baba,chcialoby sie powiedziec- matka, kobieta- ale w stosunku do jej okrucienstwa byloby nietaktem- wrzucila do plonacego ognia zywe szczenieta, a suka rzucila sie w ogien za malymi, oczywiscie zdechla w strasznych meczarniach...

      a przeciez miara naszego czlowieczenstwa jest to w jaki sposob odnosimy sie do istot slabszych od siebie, w tym zwierzat;
      wierze w pieklo i dlatego mam nadzieje , ze tacy "ludzie" znajda tam odpowiednie dla siebie miejsce

      Usuń
    2. Ja wierzę że i zło i dobro do nas wraca.
      Mnie zawsze przeraża ten brak szacunku dla zwierząt i traktowanie ich przedmiotowo.
      Moją pierwszą kotkę znalazłam na śmietniku w reklamówce,gdzie ledwo żyła wśród martwego już swojego rodzeństwa,ktoś sobie po prostu wyrzucił żywy koci miot na śmietnik.
      Moja znajoma przez pewien czas opiekowała się pieskiem przy którym każdy gwałtowny ruch powodował że psiak się kulił i trząsł jak galaretka,okazało się że piesek około 6letni przez całe swoje życie był bity przez poprzedniego właściciela...co najgorsze ten pan nie widział w tym nic złego,twierdził że po prostu normalnie karcił zwierzę kijem.
      Takich "zdarzeń" znam niestety całą masę.

      Usuń
    3. Nasz Kajet do dzis sie kuli i na pewno nie rozumie dlaczego jednego dnia gospodarz rzucal mu sucha bulke, a nastepnego czestowal na dzien dobry poteznym kopniakiem! Mimo, ze nigdy w zyciu go ne udezylam i dostal od nas tylko milosc, automatycznie kuli sie i zaczyna uciekac, gdy w reku czlowieka zobaczy cos co mu przypomina kij, lub gdy zrobie niechcacy gwaltowny gest reka, pozniej wraca do mnie zawstydzony, ze zwatpil w moja uczciwosc i lize mnie po rekach; nie dziwie sie jednak,gdy do nas trafil mial poprzetracane zebra i zle pozrastane po zlamaniach lapki, a ile tego psa: " co ot naplakal"- malutki, drobniutki, co on komu przeszkadzal? ze byl glodny, ze chcial zyc jak i inne stworzenia? Chyba nie wszyscy ludzie uznaja, ze " dla wszystkich starczy miejsca pod wielkim dachem nieba", to juz nie ludzi to twory ze skarlowatymi duszami, wierze swiecie tak jak ty, ze dobro i zlo powraca

      Usuń
  3. bonjour !
    Avec cette visite sur votre blog, toujours aussi passionnant, je vous souhaite un agréable w-end
    Amicalement depuis la France
    Chris
    http://nsm01.casimages.com/img/2009/03/04/090304073245505743259281.jpg

    OdpowiedzUsuń
  4. Chris, je vous souhaite excellent weekend aussi :)

    OdpowiedzUsuń