poniedziałek, 11 listopada 2013

Róż i czekolada - zainspirowana życiem




Dziś będzie na słodko, ale nie o kuchnię chodzi, ale głównie o ciuchy. Wszak już przecież dawno o fatałaszkach nie było, prawda? W październiku pisałam o Mechelen, a dokładniej o uroczych kolorowych domkach stojących wzdłuż kanału. Kolorystyka jednego z nich zaskoczyła mnie, zauroczyła, powaliła na kolana i zainspirowała. Chodzi o najsłodszy różowy róż i najbardziej czekoladową czekoladę! Językoznawcy zakrzykną, że stosuję pleonazm, czyli "masło maślane", a ja odpowiem, że robię to z rozmysłem, taka figura retoryczna:) 

I co, wyszło za cukierkowo? Według mnie czule i elegancko. Prawie każda kobieta ma ochotę czasami otulić sie taką cukierkową delikatnością przełamaną kroplą czekolady. I prawie każdy mężczyzna lubi przytulić się do otulonej czułością swojej żony czy dziewczyny.






W krótkim obrazie o czułości wystąpiły:
sweterek - Reserved - od siostry Malinki:),
sukienka - C&A,
moje wierne, stare oficery,
chustka, rękawki, rajstopy - Veritas,
moja nieodłączna litewska torba,
listopadowe liście.




A jesień dalej rządzi!






Rozejrzałam się wokół i dostrzegłam wiele różowo-czekoladowych akcentów w każdej dziedzinie życia. Inspiracje pochodzą z internetu.





Wnętrza, Moje kolory... - Oto różne fotki, które oddają to, jakie kolory preferuję wokół siebie; lubię wszelkie odcienie kolorów ziemi, piasku- od jasnego beżu do...
































50 komentarzy:

  1. Lubię to połączenie kolorów, jest faktycznie słodkie :) i nawet miałam jakieś tego typu zestawy
    teraz choruję na kolor malachitowy :) wszędzie go widzę i wypatruję

    OdpowiedzUsuń
  2. Malachitowy! co za intrygująca nazwa koloru, przysięgnę, że większość facetów nie ma pojęcia o jaki kolor chodzi, chi, chi! :) Miłego polowania, może też przyłączę się do polowań, bo to mój ulubiony kolor. Miłego niepodleglościowego dnia:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dzięki Agnieszko :*
      Ps. Na pewno nie wiedzą jaki to kolor

      Usuń
  3. Piękna Jesienna Pani obchodząca swoje włości ;-)

    OdpowiedzUsuń
  4. smakowite połączenia od razu przypomniał mi się smak czekoladki z nadzieniem truskawkowym :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOO, oo, własnie! zabrakło mi kulinarnej fotografii, ale widze to w wyobraźni i na czubku języka, mniammm :)

      Usuń
  5. Róż i czekolada całkiem przyjemne połączenie:-) Mam na myśli Twoją stylizację bo w kuchni nie próbowałam jeszcze:-) Pozdrawiam ze śnieżnej Bawarii:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Madziu, to czeka cię kulinarne czekoladowo-różowe wyzwanie:)

      Usuń
  6. Thats a very nice post Agnieszka,
    so much different pictures but they are all very nice to see.

    Wish you a nice monday.

    Pozdrawiam, Joop

    thanks for your comments.

    OdpowiedzUsuń
  7. Fantastyczne połączenie! muszę poczynić jakąś abstrakcję w tych tonacjach! A Ty jak zawsze urokliwa i fotogeniczna wielce...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak mogłam nie wspomnieć o zestawie tych kolorów w malarstwie! Basiu, myslę, że pójdziesz tym tropem i stworzysz coś wspaniałego! :)

      Usuń
  8. O róż w Twoim wydaniu mogę być spokojna- nie przesadzasz ze słodyczą! Chociaż oczywiście bardziej cenię Cię za czekoladę niż cukierki!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Umiar to podstawa, choc czasem zdaża mi sie zgrzeszyć jego brakiem :) ale od czego są koleżanki blogerki by nade mną czuwać:):):)

      Usuń
  9. piekne zdjecia, az sie chce isc na spacer! rozowy przechodzi teraz rehabilitacje i choc podchodze do niego ostroznie, chyba sie skusze na jakis eksperyment. zainspirowalas mnie!

    OdpowiedzUsuń
  10. Wyszło słodko i pięknie ;) Bardzo fajne inspiracje!

    OdpowiedzUsuń
  11. dziękuję za komentarz:) Jak pozytywnie tutaj, kolorowo w powyzszym poscie:) to lubie:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Z tych wszystkich, wymienionych przez Ciebie marek, najbardziej znam "listopadowe liście.
    Jak na faceta to chyba i tak sporo:-)

    OdpowiedzUsuń
  13. Smakowite połaczenie kolorow. Roz jest swietny w polaczeniach z innymi kolorami, sama wole gdy jest go mniej,a to tylko dlatego, ze nie jestem juz taka mloda (zaluję!). Z jakiegos powodu dziewczynki kochaja ponad wszystko roz a do tego smakuja w czekoladkach. Buziaki

    OdpowiedzUsuń
  14. U mnie też stoją już świeże suche hortensje
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepiękne, subtelne połączenie. Ja także lubię róż w garderobie, naturze i wystroju mieszkań. Ślicznie wygladasz na zdjęciach... Dzisiaj zrobiłam sobie terapię kolorem na podły nastrój, ale nie pomogła mi... Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
  16. hehe a siostra Malinka dostała ten sweterek od swojej młodszej córy :)
    dobrze jak ciuch krąży !
    mnie od razu urzekł ten kolor jak go zobaczyłam w sklepie,

    buziaki,
    A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to super, ze ciuchy lubia krazyc i ciagle cieszyc:) nieraz zataczaja kolo i wracaja do pierwszego wlascicela i znow sa ...jak nowe!

      Usuń
  17. Jak ciasto czekoladowe z lukrową polewą, mmm:).
    Świetny sweter- taki prawdziwy otulacz.

    OdpowiedzUsuń
  18. Piekne zdjęcia i Ty pięknie wyglądasz...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
  19. Ciekawe, też ostatnio przerabiałam czekoladę z wanilią i musem malinowym...

    Malachit - piękna zieleń - ("...ach piosnkę tę dotąd na pewno pamięta malachit stepowy i trawa pomięta..." ) ten kolor to moja słabość..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ile kulinarnych skojarzen :) same pysznosci! :) oj ja tez lubie malachit!

      Usuń
  20. Złamany, brudny róż to piekny i twarzowy kolor, nawet dla mnie - brunetki, a Ty wyglądasz w nim prześlicznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. on chyba wszystkim pasuje, taki roz! pozdrawiam

      Usuń
  21. A ja lubię każdy róż:))))Twój zestaw jest cudny:)))podziwiam jak ze smakiem i elegancją łączysz lekkie rzeczy z nieco cięższymi:)))))Wyglądasz bardzo ładnie:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie Reniu, to nie nowosc- ze my czesto podobne upodobania mamy kolorystyczne:) pozdrawiam

      Usuń
  22. Witaj Piękna Jesienna Dziewczyno!!!!
    Chyba nie zauważyłaś mojego pytanka po Twoim poprzednim tekstem!!!
    Serdeczności pozostawiam.:-)

    OdpowiedzUsuń
  23. Wiele osób broni się przed różem, a ta nprawdę trzeba tylko dobrać odcień. Oczywiście Ty dobrałaś go super ;) W sam raz taki ciepły, na chłodniejsze dni ;) Buźka!

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajne zestawienie. Mimo, że róż jest wbrew pozorom " trudnym" kolorem. Tobie wyszło to idealnie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Hmmm...bardzo apetycznie :))
    Aż mi zapachniało czekoladą i malinami! ;*
    Uściski Kochana :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Całkowicie w moim stylu. Cóż więcej powiedzieć?

    OdpowiedzUsuń
  27. Ja, do niedawna zagorzała miłośniczka czerni doceniłam róż. Najmocniej ten biskupi. Pasjami wręcz uwielbiam. Dowód to nie zbity, ze tylko krowa poglądów nie zmienia, a fanatyczka barw monochromatycznych jak najbardziej ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Jesienne zdjęcia - przepiękne szczególnie teraz jak za oknem listopadowa szaruga.
    Róż i czekolada- moja bajka...a różowy sweterek oczarowuje :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Moja Malinka jeszcze nie spi?! :) a może zapragniesz odzyskać sweterek, zobacz jaki jest ładny:) wiesz, ciuchy lubia krążyć :)

      Usuń
  29. Gdyby nie listopadowe liście i litewska torebka, to nie wiem czy byłoby tak fajnie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak! zdecydowanie ratują sytuację! Liścmi można zaszeleścić jak coś, a do torby dużo schować:)

      Usuń
    2. Ten sweterek też pożyczysz? :)

      Usuń
    3. o tego nie, poskąpię :) zresztą, nie bedzie ci pewnie w nim do twarzy... ale gdybyś chciał litewska torbe, to jak najbardziej - dobrze miesci sie w niej aparat i nie tylko:)

      Usuń