sobota, 26 października 2013

Kwartet jesienny: czekoladowy



W ostatnią niedzielę wybraliśmy się do Mechelen, miasta biskupów z zamiarem pójścia śladami Beginek. Miałam mocne postanowienie popełnienia postu na temat tych pobożnych, aczkolwiek budzących kontrowersje kobiet. Ale nastąpiła nagła zmiana planów – scenariusz wymknął się spod kontroli i poszedł swoją drogą. A my za nim! Lubimy takie spontaniczne zwroty akcji, prawda?

O belgijskich beginażach napiszę kiedy indziej, jak i na temat bogatego w zabytki Mechelen. Kiedy indziej i wielokrotnie. Obiecuję. Bo jest o czym pisać! 

Ale jesień nie będzie trwać w nieskończoność. I to jej postanowiłam poświęcić cykl postów - jej nieodłącznym barwom. Rozpoczynam jesienny kolorowy kwartet: czekoladowy.




Czekolada to co blondynki lubią najbardziej. Uwaga! Choć używam liczby mnogiej to mówię tylko i wyłącznie w swoim imieniu. Żeby nie było... Doskonale czuję się w czekoladowych barwach, są łagodniejsze niż czerń, która na mnie wygląda smutnawo i podkreśla wszystkie moje niedoskonałości, dlatego absolutnie muszę ją mieszać… hmmm… Ale przecież nie czerń jest bohaterką dzisiejszego odcinka, tylko CZEKOLADA.

Lubię ten kolor na sobie, a na dźwięk jego nazwy moje kubki smakowe zaczynają pracować intensywnie. Bo czekolada dobra jest na smuteczki, jako nagroda, miło jest się nią dzielić, pić gorącą i łamać jej kruche tabliczki, oblizywać ją, gdy topi się w palcach. Niektórzy mówią, że jest lepsza od namiętnego pocałunku. 



Czekoladowe kasztany jesienią i rudo – czekoladowe szeleszczące liście pod stopami… to jesień właśnie… czekoladowa… Elegancka i minimalistyczna. Głęboka i nasycona. Pozdrawiam czekoladowo!
W Mechelen zauroczyły mnie kamieniczki stojące wzdłuż kanału. Chciałam koniecznie je wam pokazać. Oto seria zdjęć z drzwiami kamieniczek w roli głównej, czyż nie urocze?



























Aha! Byłabym zapomniała. W kwartecie jesiennym wystąpiły:
- kamieniczki z Mechelen,
- sukienka: United Color of Benetton,
- stare, poczciwe oficerki,
- torba z Litwy - sezonowa gwiazda moich stylizacji,
- rękawki (będzie o nich kiedyś jeszcze) Sarah Pacini

55 komentarzy:

  1. Piękne klimaty, a ja się wybieram na polskie weselisko!

    OdpowiedzUsuń
  2. smakowita ta czekolada.... :)

    A.

    OdpowiedzUsuń
  3. Coz, wygladasz jak Czekoladka!!!
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
  4. Czekoladowy kolor jest piękny. A Tobie bardzo w nim do twarzy ;)
    Oficerki, może stare i poczciwe, ale prezentują się świetnie! Ach! Ja od jakiegoś czasu rozglądam się za jakimiś "normalnymi" butami na zimę i szlag mnie trafia, bo w moim mieście nic normalego nie ma. Dobrze więc, że choć u Ciebie można podpatrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuje wam serdecznie za mile slowa, Moje oficerki sa juz tak stare, ze nie pamietam dokladnie okolicznosci w jakich byly kupione, a rzadko mi sie to zdarza! :)

      Usuń
  5. Cóż...powiem krótko--na tych zdjęciach Aguś jesteś najlepszym dowodem na to;że faktycznie Belgijska Czekolada jest najlepsza na świecie;a jeśli jest do tego z nutką Słowiańszczyzny...do domu raz poproszę ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. OOO, jak ladnie powiedziales! dziekuje! taka mieszanka smakow moze byc wybuchowa! :)

      Usuń
  6. Najlepsza decyzja: po pierwsze CZKOLADA, po drugie TAKI ZESTAW ZDJEC, po trzecie OPTYMIZM JESIENIA .Pozdrowienia dla najsmaczniejszej Czekoladowej!

    OdpowiedzUsuń
  7. Nie tylko blondynki, ja tez lubię ciemny czekoladowy brąz, bardziej niż czerń. Te kolory na rękawach fajnie ją przełamuja.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, tak, zauwazylam, ze w brazowym ci do twarzy!

      Usuń
  8. You look very elegant. Didn't recognise Mechelen.

    Greetings,
    Filip

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mechelen is located not far from me. But I didn't know this city. I didn't know that it is such a nice and has such a rich history!
      Greetings

      Usuń
  9. Czekoladę uwielbiam w każdej postaci, byle spożywczej. U mnie to się chyba nałóg nazywa :)
    W tym kolorze niestety, nie jest mi do twarzy. Tobie - bardzo! Wyglądasz elegancko.
    Kamieniczki przepiękne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O, to wlasnie! u mnie tez nazywa sie to nalog i przechodzi na inne dziedziny zycia w tym ubrania :) dziekuje!

      Usuń
  10. Kolor czekoladowy, ja też lubię bardzo!
    Wyglądasz genialnie, bardzo mi się podoba ta Twoja sukienka urocza. Jesteś bardzo zgrabna!

    OdpowiedzUsuń
  11. Świetnie wyglądasz, ładnie Ci w tej czekoladzie, ja nie bardzo przepadam, wolę czernie, lubię jesień za kolory ale nie lubię jesiennych kolorów na sobie...pozdrawiam serdecznie...no i lubię ...czekoladę...mniammm...

    OdpowiedzUsuń
  12. Oczywiscieeee! mniaaaammmm, mniaaammmmm.... doskonale cie rozumiem:) dobranoc:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Gdybym była facetem, to powiedziałabym, że jesteś taka czekoladką do schrupania...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wow! Stokrotko! :) Oby sie nie okazalo, ze jestem taka czekolada z nuta goryczki :)

      Usuń
  14. super post i piekna stylizacja. ja rowniez lubie brazy. dobrze sie w nich czuje i czesto je ubieram. choc za sama czekolada nie przepadam. wole marcepan:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A marcepan z czekolada to wogole obledne polaczenie jak dla mnie, mniammm.... Musze sie przyznac, ze wlasnie wczoraj przed snem... schrupalam pol czekolady marcepanowej... nie moglam sie oprzec... :)

      Usuń
  15. A ja całe życie żyłem w przeświadczeniu, że to kasztanowy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widzisz jak szafiarskie blogi ksztalca facetow! na pewno nie przeczuwales takich odkryc ;)

      Usuń
    2. Jeszcze chwila i sam zostanę szafiarką ;)

      Usuń
    3. Koniecznie, ale to koniecznie chcialabym byc obecna przy tej chwili! :):) pasowania ciebie na szafiarke! to bedzie bezcenne wydarzenie! :):):)

      Usuń
  16. Wyglądasz pięknie:)))jesteś bardzo elegancka i bardzo zgrabna:)))ja lubię brązy i przyznam że najwięcej ich w mojej szafie:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reniu, nie po raz pierwszy okazuje sie, ze mamy podobne gusta:) pozdrawiam!

      Usuń
  17. Jaka Ty śliczna, ciepła uśmiechnięta. Aż się człowiekowi cieplej na serduchu robi.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo to byl dobry dzien, wiec dziele sie z wami tym cieplem :) dzieki wielkie za mile slowa i pozdrowka!

      Usuń
  18. Podjadając czekoladkę czytam sobie Twój post Aguś i jakoś dziwnie poczułam się rozgrzeszona....
    Kamienniczki bajeczne...i zastanawiam się czy właściciele ich też lubią czekoladę?.
    Pozdrawiam marcepanowo. Buziaki. Basia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. absolutnie czuj sie rozgrzeszona, buziaczki siostrzyczko! :)

      Usuń
  19. Czekoladowy .... Przepiękny ! Sukienka Przepiękna !!!! Wiesz taka w 100 % moje gusta !!!
    Miasteczko , tez śliczne ... Ale dziś nie potrafiłam oderwać od Ciebie Agnieszko oczu ... Przecudnie !!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tzk , bylam u ciebie, u ciebie tez Aniu czekoladowo! :)

      Usuń
  20. pięknie wyglądasz;> całość prezentuje się extra;>>!

    OdpowiedzUsuń
  21. No, OK! Czekolada czekoladą, ale niebieski musi być... choćby w tle, co widać powyżej:-)

    OdpowiedzUsuń
  22. Cekoladowa czy nie ja po prostu serdecznie pozdrawiam Cię:):):
    Pat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i "z " zjadłam , pewnie było z czekolady!!!:):)

      Usuń
  23. Dziękuję za kometnarz.dodaję do linków i wpadam na kolejny post. pozdroo:))

    OdpowiedzUsuń
  24. Przepiękne zdjęcia. Mam nadzieję, że kiedyś je zobaczę. Rewelacyjnie wyglądasz, sukienka jest śliczna.

    OdpowiedzUsuń
  25. Och jak ja lubię czekoladę :))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Bardzo cie rozumiem:) rzadko kto jej nie lubi! Pozdrawiam!

      Usuń
  26. Uwielbiam te Twoje zdjęcia na schodach. Taką Ciebie zapamietałam:-)
    Piękna czkoladka z Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, moje schody nierozerwalnie kojarza mi sie z szafiarkami... :)

      Usuń
  27. Aga napisze tylko tyle ja brunetka jestem wielka fanką czekolady w każdej postaci :))) i to nie jest dobre...

    ps. Mój Binio potrzebuje Twój - Wasz adres pocztowy!!! proszę pilnie nam go na maila wrzucić poprosimy :))))

    ściskam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  28. Cóż za atrakcyjna "la fam" ! pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale cudne miejsca. Jako podróżoholiczka najpierw łypię na miejsce zdjęć, ale Ty pasujesz tam idealnie. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  30. Ślicznie wyglądasz na tym zdjęciu na schodach :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję! widze w tym samym czasie łazimy po swoich blogach: ja goszczę u ciebie, a ty u mnie :) pozdrawiam cieplo!

      Usuń
  31. Agnieszka tu es magnifique et puis grâce à toi je découvre la Belgique :)

    Bisous !

    OdpowiedzUsuń
  32. What a beautiful pictures..... i like the colors and compositions very much.
    my compliments for this serie.

    Wish you a lovely weekend.

    Pozdrawiam, Joop

    thanks for your comment

    OdpowiedzUsuń