czwartek, 3 listopada 2011

Czas.......

Dzis zafunduje sobie małą historyjkę. Taka mała prowokacja względem mnie samej......

Diabel byl bardzo sprytny.
Zastanawial sie co zrobic, zeby ludzie przestali myslec o rzeczach waznych.
Nie mogl im nakazac, nie mial dostepu do ich mysli, ktore swobodnie biegly w dowolnych kierunkach.
Badzo go zloscilo, ze nie moze tego kontrolowac.
Az wpadl wreszcie na genialny pomysl.
Nie bylby przeciez soba, zeby nie wymyslil czegos prostego i nadzwyczajnego zarazem.
Zabiore im Czas- pomyslal. I tak zrobil.
W dodatku, zeby uspokoic ich czujnosc podarowal im wiele dobrodziejstw.
Bo Diabel potrafi czynic dobro.
Jesli ma ono sluzyc okreslonemu celowi.
W koncu jest przeciez upadlym Aniolem.
I obdarzyl nas szybka koleja, szybkimi laczami, nasza-klasa, blogiem i facebookiem.
Zebysmy nie czuli sie tak bardzo samotni.
Zebysmy mogli nawiazac wiele wartosciowych kontaktow.
I milo spedzic czas.
I zeby nam juz- bron Boze- nie przychodzily do glowy jakies glupie refleksje...






I tak biegne zdyszana: od szafiarek, przez facebooka do twittera... i nie moge dogonic swego czasu, wydzierajac minuty na.....
:)


Zdjęcia zrobione w Villers la Ville ( Belgia Walonia)







1 komentarz: