wtorek, 11 kwietnia 2017

Jedna mała, dobra rzecz - wystarczy!


Są dni co do których masz wielkie oczekiwania,  A które już na wstępie nie przebiegają tak jak je wypisałaś sobie w kalendarzu. 
Budzę się pełna energii, która ulatuje jak pęknięta bańka Najpierw zgrzyta mój poranek odarty z rytuału wdzięczności i celebrowania picia kawy w łóżku.  Wiecie czym grozi zamach na codzienne rytuały.  Mąż zaspał i w popłochu szuka po całym domu kluczy do samochodu. Oczywiście, próbuje uczynić ze mnie kozła ofiarnego. Czuję się coraz bardziej poirytowana, a coraz intensywniejsza wymiana zdań pachnie wiszącą  na włosku poranną awanturą. Nie pamiętam,  u którego z nas pierwszego zadziałał instynkt samozachowawczy, który nakazał zacisnąć zęby i policzyć do 10. Ale nie zawsze tak bywa...
a sprawy potoczyły się tak, w myśl zasady, nie ważne jak się zaczyna, ważne jak się kończy: 

Miłego dnia!

7 komentarzy:

  1. Masz rację że wystarczy jedna mała chwila i wszystko złe gdzieś ulatuje:))Pozdrawiam serdecznie i pięknych chwil życzę:)))

    OdpowiedzUsuń
  2. Dobrze, ze potraficie policzyć do 10. To bardzo ułatwia życie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Życzę Wam, żebyście zawsze potrafili do dziesięciu policzyć :-)

    OdpowiedzUsuń
  4. Czasem też liczę do 10... Ostatnio jednak sprawy, które mnie kiedyś irytowały, zeszły na daleki plan...
    Życie jest za krótkie, by się nimi przejmować.
    Agnieszko życzę Ci spokojnych i rodzinnych Świąt.
    Moje, jak wiesz, będą bardzo smutne. Nie ukrywam, że boję się tego czasu... Teraz i potem...
    Pozdrawiam Cię serdecznie. Odezwij się, jak znajdziesz chwilę...

    OdpowiedzUsuń
  5. Agnieszko, z okazji Twoich imienin , życzenia najserdeczniejsze ślę: dużo zdrowia , pogody i wspaniałych spotkań z samymi życzliwymi ludźmi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziękuję za cudowne życzenia i pamięć o imieninach. o prawda, moje tradycyjnie zwykłam obchodzić w styczniu, ale ciepłe życzenia przyjmuję z radością przez cały rok. Dyiki za pamięć i pozdrawiam serdecznie

      Usuń