wtorek, 6 grudnia 2016

Czy istnieje Święty Mikołaj?


Dzisiaj taki post szybki i nieplanowany. Nie zauważyłam (dlaczego mnie to nie dziwi), że już szósty grudzień jest. I ponoć Mikołaje grasują po świecie.
Hej, a do Was przyszedł dziś Święty Mikołaj? Wlazł kominem, czy podjechał saniami?
U mnie, odkąd nie mamy już w domu małych dzieci, mikołajowe święta nabrały bardzo symbolicznego wydźwięku. Bardziej przykładamy się do Gwiazdki. A ona tuż, tuż i znów się zaczęło...
Jak co roku...
Jak co roku dostaję zadyszki szykując przedświąteczne podarki, mimo, że kocham to robić.
Jak co roku, mam wyrzuty sumienia, ze oto gdzieś po drodze zagubiłam zwyczaj wysyłania świątecznych kart, pachnących farbą drukarską – elektroniczne życzenia, choć miłe, to już nie to samo. 

Jak co roku przyrzekam poprawę...
A gdyby tak przestać się tym zadręczać i po prostu zaakceptować zmiany, jakie nam niesie życie? Przecież głoszę często, że trzeba być elastycznym.
Patrzę na otaczający świat i myślę, że dzieci już nic nie rozumieją z tych świąt! Trochę ględzę jak taki stary człowiek: „Za moich czasów, Panie! O to, ho ho!..."
Ale sami powiedzcie, czy nie mam trochę racji?
Wszystko się poprzestawiało, łącznie z porami roku! A przecież niektóre rzeczy powinny być stałe i niezmienne, jak na przykład zima – zimą, wiosna –wiosną, a Boże Narodzenie – Bożym Narodzeniem.
Już od końca listopada sklepy wrzeszczą świątecznymi reklamami, przyciągają wzrok wystrojone choinki i w uszach dzwięczą kolędy.
O co w tym wszystkim chodziło? Ach, zaczęło się od jakiegoś żłóbka w jakimś Betlejem... Dawno temu....
Ale kto to dziś pamięta?
Belgowie to dziwny naród. 
Po ciąg dalszy zapraszam na: www.korzeniewska.com

12 komentarzy:

  1. Trzeba zwolnic... szukac tych niepowtarzalnych chwil, tylko wtedy odnajdziemy magię...

    OdpowiedzUsuń
  2. W sklepach nie grają kolęd tylko "piosenki świąteczne" czyli np. Last Christmas.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie no grają, np "Cicha noc", sama słyszalam! :)

      Usuń
  3. Wysyłam tradycyjne kartki świąteczne. Jakoś udało mi się ten zwyczaj zachować. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Chyle czola i jestem pełna podziwu! Naprawde! :)

    OdpowiedzUsuń
  5. A ja jakoś mało tradycyjna jestem. Mam nawet ochotę na to celebrowanie, tylko że zawsze coś się u mnie dzieje przed świętami i nie ma mocnych, żebym akurat w tym czasie nie pracowała. Zatem zwykle jest prosta choinka i prezenty. I jakiś świąteczny wieczór i spacer. :) I spotkania z rodzinką najbliższą, dalsza nie jest potrzebna, skoro cały rok się nie odzywała, to i teraz nie musi :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no i fajnie :) każdy po swojemu spędza, wazne by się na chwilę zatrzymać w tym biegu, pozdrawiam prawie świątecznie :)

      Usuń
  6. Agnieszko, wszelkich łask Bożych na te święta, dużo pomysłów w przyszłym roku a przede wszystkim zdrowia życzę

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziekuje i wzajemnie, nawet nie wiesz, jak mi miło Cie widzieć (znaczy: czytac :)

      Usuń
  7. Czy istnieje? Życzę Ci, abyś pod choinką znalazła magiczny worek wypełniony po brzegi radością, miłością, szczęściem. Słowem wszystkim tym, co sprawia, że życie nabiera sensu. Życzę również, aby obok, lub gdzieś tam, był ktoś z kim mogłabyś się tym wszystkim dzielić...
    Wesołych Świąt!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, wszystko się spełnilo... radośc, miłość, szczęście i bliscy wokół. tego samego Ci zycze w nadchodzącym roku, pozdrawiam i dziękuję za piękne zyczenia :)

      Usuń