sobota, 9 lipca 2016

Niepewność tego co za zakrętem drogi. Wycieczka do Mons (niderl. Bergen)


Ileż to razy zdarzyło sie Wam przejeżdżać koło jakiegoś miejsca i zastanawiać się jak wygląda? Albo omijać szerokim łukiem jakiś sklep, myśląc, że jest dla Was zbyt ekskluzywny? Ba! Unikać drugiego człowieka, bo zrobił na nas nie najlepsze wrażenie, lub coś o nim kontrowersyjnego słyszeliśmy. Prawda, że to się czasami ludziom zdarza? Nie wiem, jak Wam, ale mi stosunkowo często. Chyba mamy w głowie jakiś chip zaprogramowany na pielęgnowanie w sobie„niepewności, tego co za zakrętem”. Lepiej się katować, niż rozwiać swoje wątpliwości.  Nie dajemy szansy. 
I tak omijają nas najwspanialsze miejsca, prawda zamiast złudzeń, potencjalnie najwartościowsze przyjaźnie, a czasami miłość.

cd TUTAJ

Zapraszam....





2 komentarze:

  1. Często okazuje się, iż za zakrętem, bądź w oknie którego nie znamy jest życie po stokroć nudniejsze od naszego i dopiero poznaanie tego nowego przynosi samozadowolenie i ostateczny zachwyt własnym życiem.
    Pozdrawiam Cię serdecznie
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/tag/gej/

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo tak unikam wejścia gdzieś bo myślę, że to nie dla mnie...

    OdpowiedzUsuń