wtorek, 7 kwietnia 2015

Spotkajmy się w Drohiczynie nad Bugiem.

Kochani! Święta, święta i po świętach... a za pasem... drugie święta! Przynajmniej u nas na Podlasiu. I to jeden z powodów, dla których warto tu żyć. Pomiędzy odpoczynkiem po świątecznym objadaniu się, lub pieczeniem świątecznych mazurków pragnę Was poprosić o chwilę uwagi. Wiem, że nie wszyscy moi czytelnicy lubią facebooka lub inne portale społecznościowe. Niektórzy z Was wręcz cierpią na "facebookowstręt", dlatego tą drogą chcę Was zaprosić na spotkanie autorskie, które odbędzie sie pojutrze w Bibliotece Publicznej w Drohiczynie nad Bugiem o godzinie 18.30. 
Drohiczyn to wspaniałe miejsce, ktore cieszy się bardzo bogatą historią, kiedyś już przeze mnie opisywaną tutaj. A rzeka Bug, to dla mnie najpiękniejsza, niepokorna, nieprzewidywalna polska rzeka.
Kto może niech pocztą pantoflową przekaże wiadomość o moim wydarzeniu kulturalnym, bo nic tak skutecznie nie działa jak marketing szeptany. Mam nadzieję wielu z was zobaczyć osobiście pojutrze w nadburzańskim grodzie.  
Pozdrawiam,
Wasza Aga podlasko-brukselska.

21 komentarzy:

  1. Ślę mnóstwo przyjaznych myśli:). Niestety, nie bywam w tych rejonach.
    Wiele lat temu do liceum w Drohiczynie uczęszczał mój mąż. On też był z Podlasia.

    OdpowiedzUsuń
  2. Owocnych i magicznych spotkań Aga :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki, to takie magiczne miasteczko więc bedzie dobrze, czuję to... :)

      Usuń
  3. Gratuluje kolejnego spotkania. Cieszę się, ze ja czytam facebooka, bo dzięki temu udało mi się jednym być. Książkę pochłonęłam jednym tchem. Trzy historie mocno utkwiły w mojej głowie. No, może nawet cztery. Które? Niedługo napisze u siebie :)
    Pozdrawiam i do zobaczenia na spotkaniu z okazji drugiej książki :) Czekam niecierpliwie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ojej, jestem strasznie ciekaw, ktore to historie, czekam z niecierpliwością, tak się ciesze, że cię spotkalam, choc nie było za bardzo warunków, by pogadać swobodniej i dlużej :)

      Usuń
    2. Niedługo się dowiesz :) Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś to nadrobimy :) Może w Brukseli :)

      Usuń
    3. O tak! W Brukseli! Yes! Yes! Yes! :)

      Usuń
    4. Zatem do zobaczenia :)))))

      Usuń
    5. ... w Brukseli oczywiście...

      Usuń
  4. Złapałaś wiatr w żagle i teraz mocno trzymaj ster w dłoniach. Spełniaj się.

    OdpowiedzUsuń
  5. Oj Caddi, ciągle jeszcze trzymam go niepewnie, ale doświadczam od was duzo ciepła i akceptacji, co bardzo mi w tej podrózy pomaga, DZIĘKUJĘ! Niektorych z was już poznałam osobiście, innych mam nadzieję poznac, może kiedyś i Ty przypadkiem sie zaplątasz na moje spotkanie :) bardzom bym była rada:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Odpowiedzi
    1. jutro Ci wszystko napisze na maila bo dziś padam :) buziaki!

      Usuń
  7. Gdybym mogła to z pewnością przyjjechałabym.
    Przede wszystkim po to, zeby sie z Tobą wreszcie porządnia nagadać.
    No i wreszcie zobaczyłabym Drohiczyn.
    Przytulam serdecznie Agnieszko.

    OdpowiedzUsuń
  8. Pięknych chwil w Drohiczynie. :*

    OdpowiedzUsuń
  9. Niezapomnianych wrażeń ze spotkania, Agnieszko! ;*

    OdpowiedzUsuń
  10. Pomyślnego spotkania!
    Jeszcze nigdy nie byłam w Drohiczynie, śliczne okolice :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wiem, że będzie pięknie ze wszech miar! Szkoda, że być nie mogę...

    OdpowiedzUsuń