sobota, 29 marca 2014

Bliźniak!



Dziś króciutko i na temat. Wszak pogoda za oknem sprzyja opalaniu, a nie blogowaniu. :) 
Trzy, dwa, jeden, start!
Oto bliźniak. Temat w modzie stary jak ona sama. Właściwie kto wie czy ciągle modny: bardziej klasyczny niż ostatni krzyk tejże samej, wokół której tyle wrzawy – zmieniającej się nieustannie. MODY.
Ale nie o ciuchowych bliźniakach jednojajecznych chcę dziś popełnić posta, ale o takich co to się mimochodem odnalazły, zgrały i same zdziwione, że tak dobrze im razem, a wszyscy postronni myślą, że one od jednej matki, (czytaj: z jednego wieszaka) w sklepie pochodzą.
Bliźniak, który wam przedstawiam odnalazł się w korcu ciuchów w mojej magicznej, niekończącej się szafie bez dna, bez przewy wypluwającej ze swoich czeluści jakieś znaleziska.

Najpierw w moje ręce wpadła szara sukienka kupiona dawno temu w Zarze, później dołączył sweterek z JBC – jak ulał! I już nie śmiem ich rozdzielać, wszak rodzeństwo musi być razem! 
Miłej soboty!




62 komentarze:

  1. Ja mam tak z butami - lewego z prawym nie rozdzielam nigdy ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. :) a wiesz, że mi się zdarzyło oddzielić buty! :) kiedyś wyszłam na miasto w jednym swoim a drugim siostry (różniły się nieznacznie odcieniem)! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Agnieszko, masz dar :)

    Prosto, elegancko i bardzo wygodnie :)......torebusia też śliczna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Dziś dla mnie stylizacją doskonała - prosto , nieskomplikowane zestawy bardzo mnie przekonują ....
    Torebka to kropka na i :)
    A la Roche en Ardenne znasz?! Byłaś już ?!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że tam nie byłam! Musze zawitać, to chyba niedaleko ciebie?

      Usuń
    2. To może byc dobre miejsce na spotkanko :)

      Usuń
  5. Pierwsze , pierwsze , ślicznie :-)

    OdpowiedzUsuń
  6. A moje rodzeństwo w Warszawie ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale nie jednojajeczne? znaczy sie bliźniaki?

      Usuń
  7. Sukienka jest świetna, taka bazowa, ja bym ją jednak od czasu do czasu z rodzeństwem rozdzieliła, bo choć połączenie świetne, to ta sukienka ma bardzo duży potencjał :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zanim nie wygrzebałam tego sweterka to zestawiaqłam ją kiedyś z innymi rzeczami, rzeczywiście taka baza - klasyk, dzięki Ewuś!

      Usuń
  8. O tak pogoda piękna, świetny zestaw dziś masz na sobie.
    pozdrawiam wiosennie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! wreszcie wszędzie mamy wiosnę!:)

      Usuń
  9. Skoro to nie pogoda na blogowanie, to pokaż jak się opalasz :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj Różo! Zamiast opalania to biegałam caly dzień jak wściekła z różnymi sprawami, może jutro się uda:)

      Usuń
  10. Miło popatrzeć, że ktoś się ubiera dużo lepiej niż ja he he he ;-))))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Co za samokrytycyzm! :) na pewno przesadzasz! buziole!

      Usuń
  11. Ach, to takie skojarzone bliznieta:-) oj, kiedys bylam fanka tych, powiedzmy, klasycznych blizniakow:rozpinany sweterek plus bezrekawnik...no comments:-) pozdrawiam cieplutko!!!!
    ps-wygladasz genialnie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki Madziu, kiedyś też lubiłasm takie kompleciki, a później jakoś przerzuciłam się na inne rzeczy

      Usuń
  12. A do tego torebka jako trzecie dziecko.
    Pozdrawiam wiosennie.

    OdpowiedzUsuń
  13. :-( uuuu Hania "spaliła" mi komentarz bo mam dokładnie takie same zdanie; ale fakt; w takiej Złotej Trójcy to wyglądasz znakomicie ;-).
    ps.co z przygodami Kajtka?! ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak to mówią: Kto pierwszy ten lepszy, nawet z komentarzem:) mariusz, Kajtuś kocha cię calym swoim psim seruchem, bo tak dopominasz się o jego losów część dalszą i tym samym mnie motywujesz! a wiesz, jakieś dwa dni temu myślałam, ze trzeba tę kajtkowa opowieść pociągnąć, bo maly maksymilian czeka, a teraz okazuje się , również calkiem duży Mariuszek, buziaki! :)

      Usuń
  14. Mam tak, że niekóre rzeczy noszę tak długo, aż mi się nie zaczną rozpadać. Wtedy szukam i znajduję kolejnych bliźniakow do pary:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Typowy meski punkt widzenia! Ach, skąd ja to znam! mam trzech facetów w domu, więc wie się cos niecoś, ale to i lepiej, że tacy jesteście. Ciężko byłoby mi znieść, że mój mąż ma szafę bardziej pełna niz moja:)

      Usuń
  15. Jesteś jedyną (znaną mi) kobieta której szafa nieustannie coś wypluwa...
    Zazwyczaj jest tak, że Wy (kobiety) stajecie przed szafą i jęczycie, że nic tam nie ma ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Och! dzięki! Muszę koniecznie pokazać ten komentarz memu mężowi! Myslę, że uzmyslowi , że taka żona to nieoceniony skarb! :)

      Usuń
  16. Znaczy tu akurat sa bliźnięta dwujajowe, dobrze kumam? Sobota się konczy, więc miłej niedzieli :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zdecydowanie dobrze Cesiu! miłej niedzieli moja droga!

      Usuń
  17. A moje oko przyciągnęły... buty- świetnie skomponowane z resztą....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O faktycznie! takie trochę w zapomnieniu, a ja je uwielbiam, są bardzo wygodne i ładnie wyglądaja, pozdrawiam serdecznie!

      Usuń
  18. Wyglądasz super:)))u mnie też niektóre rzeczy złączą się w nierozerwalną parę:))bardzo mi się podoba torebka:))Pozdrawiam serdecznie:))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. reniu, ta torebka to z tych tak zwanych "zakupów zycia" W małym, lokalnym sklepiku, solidna, skórzana za stosunkowo niewielkie pieniądze! W galerii bym za taką (a wcale nie lepszą)kupę szmalu bym dala! Buziaki

      Usuń
  19. Całość idealna. Granat i jego jaśniejsze odcienie uwielbiam :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Skoro ty to mówisz, to tak musi być! Pozdrówka!

      Usuń
  20. Z tego co pamiętam, o Ty z siostrą też się nie rozdzielacie, chociaż mieszkacie daleko od siebie.
    Pozdrowionka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Masz świetna i wnikliwą pamięć Stokrotko! Buziaczki serdeczne!

      Usuń
  21. A ja też lubię takie znaleziska, bliźniak świetny, pięknie Ci Agnieszko w tym kolorze. No proszę, warto poszukać w czeluściach szafy ha!ha!...pozdrawiam wiosennie i miłej niedzieli Ci życzę...

    OdpowiedzUsuń
  22. Wiosennie, bardzo wiosennie wygladasz!!!
    Czyli zjawiskowo!!!!!
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
  23. No owszem, owszem, bliźniak zgrany, jeno nie szary, ale grafit raczej, lub wręcz marengo, czy antracyt. Bardzo ładnie wyglądacie razem.
    Uściski ze słonecznego Szczecinka.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak dobrze, że i w Szczecinku zaświeciło słoneczko! Pozdrawiam! (P.S. Ależ ty się znasz na kolorach, Lizawieto! )

      Usuń
  24. Ty przynajmniej, jak Ci już coś zupełnie zapomnianego z szafy wyskoczy, to możesz to na siebie włożyć, bo ładne bardzo. Ja nie koniecznie ;)
    Sukienki klasyczne jak ta na Tobie, uwielbiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzięki! U mnie też różnie bywa z tymi znaleziskami:)

      Usuń
  25. Pięknie wyglądasz. Uwielbiam kobalt. Pozdrawiam serdecznie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. też pozdrawiam moja droga, niedługo się odezwę!

      Usuń
  26. Bardzo ładna ta sukienka. Zresztą cała stylizacja również mi się podoba.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dziekuję za wizytę i komentarz, pozdrawiam również:)

      Usuń
  27. jak ja lubię te Twoje stylizacje, każda z rzeczy mogłaby wpaść do mojej szafy,
    śliczne zdjęcia na tle tego ceglanego muru :)
    całuski

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten mur to dobre tlo do "ołtfidów" :) pozdrawiam i dziękuję :)

      Usuń
  28. Mam Cię Fioletko! Choć nie znam się na modzie, to już wiem, dlaczego wszystkie ciuchowe zestawy tak sensownie Ci wychodzą. No, pewnie jest to po części kwestia dobrego smaku, ale myślę, że równie ważna jest kwestia pozytywnego nastawienia. Przecież równie dobrze mogłaś dobrać żółty sweterek i zapozować "w geście dla Ukrainy", lub dobrać inną kombinację, dobierając coś chociażby "na wiosennego krokusa". ;-)))

    Inną sprawą, że tu odcienie się dopasowały idealnie. Dobrze, że już jest coraz cieplej i idąc ulicą widzi się różnorako poubierane dziewczyny, miast kolekcji sportowych gore-texów. :-) Tak prywatnie dodam, że należysz do tych osób, które jak mój dziadek mawiał, nawet w worku po ziemniakach prezentują się z klasą. :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojejku! Mironq! jak się cieszę! dziękuje za dobr slowo, twój dziadek mądrze prawił! ale wiesz, sa takie co im się nie podobam wcale, a wcale :) pozdrawiam wiosennie!

      Usuń
  29. Blizniak swietny i idealnie prezentuje sie na Tobie.

    OdpowiedzUsuń
  30. bardzo ładnie wyglądasz :)

    OdpowiedzUsuń
  31. A ta sukienka jest szara czy grafitowa, że tak zapytam ;) Dodam, że dla mnie kolory to ważna sprawa.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Grafitowa:) przepraszam, że tak późno odpowiadam:)

      Usuń