niedziela, 3 listopada 2013

Stworzone dla siebie


Hejka!
Zabieram was na spacer. To nic, że za oknem jest wieczór, pada i wieje. Zabieram was na spacer słonecznym dniem zatrzymanym w kadrze sprzed kilku tygodni. Kiedy jesień była złota i sucha, a słońce nie miało jeszcze swoich późnojesiennych kaprysów i fochów. Nie chowało się za chmury, było ciepłe i czule pieściło nasze ramiona delikatnym dotykiem. 
Zabieram was do mego parku - jednego z wielu. Bo Bruksela, może nie jest za bardzo nowoczesna, w niektórych swoich rejonach - nie za piękna, ale za to uroczo upstrzona wiekszymi lub mniejszymi parkami. Pisałam o nich wielokrotnie. Te widoczne i zakryte dla oka przechodnia - tylko dla wtajemniczonych. Bruksela to jedna z najbardziej zielonych stolic Europy, a może nawet i świata. Wiem, że ten kto gościł w tym mieście krótko i widział je od strony centrum lub dworca Południowego nigdy w to nie uwierzy. Prawdopodobnie swoje wyobrażenie o tej stolicy zbudował na podstawie panów zamiatających śmieci na parkingach prosto...pod samochody, walających się wszędzie pustych butelek i resztek jedzenia. Klimaty w najlepszym przypadku przypominajce powojenną warszawską Pragę -również pod względem bezpieczeństwa.




Park Malou jest dla mnie miejscem, które mijam co najmniej dwa razy dziennie, gdzie lubię odpocząć, poczytać, pobiegać, schronić się przed światem. To miejsce samotnych lub rodzinnych spacerów, punkt karmienia kaczek, "moich" kaczek, to punkt kontaktowy, miejsce spotkań. Wiele zakamarków tego ciągnącego się wzdłuż jednego z bulwarów dzielnicy Woluwe parków - sama jeszcze nie znam. To miejsce wagarów młodzieży z okolicznych licznych szkół i romantyczanych schadzek.


Ale właściwie nie o parku planowałam ten post. Park miał być tylko tłem wydarzeń fashionarskich:) 
A tematem postu miała byc pewna zależność, duet, zgrana para.
"Być jak Robin dla Barney'a jak Blair dla Chucka jak Bonnie dla Clyde'a".  Tak, odkąd ta wycierana kieca wpadła w moje łapki można o nas powiedzieć - jesteśmy nieodłącznym duetem. Powiedziałabym: stworzone dla siebie.
Jest solidnie uszyta, z grubego jeansu, budzi moje zaufanie- zwłaszcza na jesienno-zimowe dni. Chociaż, jak na załączonych zdjęciach widać, sprawdza się  też w mniej radykalnych warunkach atmosferycznych. 
Polubiłam ją całą sobą i już jej nikomu nie oddam! 







Mam na sobie:
spódnica - Manoukian; biały t-shirt z długimi rekawami - Promod; sweterek (uwaga!) - ma może z 15 lat, kupiony w małym lokalnym butiku, który dawno już nie istnieje, w moim miasteczku;
buty - prezent od męża sprzed kilku lat; torba - Litwa; naszyjnik - z rzemyka, na którym są drewniane i metalowe wisiorki - od koleżanki - prezent sprzed wielu, wielu lat!


























53 komentarze:

  1. Nie znam się na modzie, ale miejsca w tle są bardzo urokliwe :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Jednym slowem - dla każdego coś dobrego.
    :) Nie martw się, też się nie znam na modzie, a już na pewno nie śledzę najnowszych trendów. za to lubię ciuchy, jak większośc rodzaju żeńskiego :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo przyjemne zdjęcia. Spódnica świetna i buty też bardzo przypadły mi do gustu
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Agnieszko przepiękne zdjęcia, bardzo klimatyczne. Ty wyglądasz radośnie i bardzo dziewczęco, szczególnie na 6 zdjeciu. Ja też mam niektóre ubrania z dużym stażem i są naprawdę gatunkowo niezniszczalne. Pozdrawiam Cię ciepło w chłodny wieczór.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja też cieplutko pozdrawiam i dziękuję za te miłe słowa...

      Usuń
  5. Powiem krutko-skoro ja zrobiłem licencję taxi to TY powinnaś zrobić licencję przewodnika ;-);
    co zaś do zdjęć-wybieram drugie od góry i to środkowe nad fontanną-są przecudowne.
    ps.zamieniłbym tylko kolejnością drugie z pierwszym zdjęciem--bo na tym witasz nas tak gościnnie i zapraszasz w swoje progi ;-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A wiesz, że pierwotnie, to zdjęcie, o którym mówisz bylo właśnie pierwsze? :) Jakoś tak się przestawilo samo:) I z ta licencją, to powiem ci, że ta myśl kusi mnie coraz bardziej, zwłaszcza, że wiem, że lubiłabym oprowadzac ludzi, musze nad tym pomysleć, mogłabym to robić od czasu do czasu w wolne dni :) Pozdrawiam

      Usuń
    2. To chcesz zrobić jak ja-licencja i praca jako dodatek do czegoś innego;ja z kolei muszę wrócić do normalnej pracy z ludźmi;a póki co odchodząc z fachu chyba napiszę na blogu wspomnienia taksiarza ;-).

      Usuń
    3. No nie mów, że już odchodzisz z fachu! tyle sie natrudziłes by dostac tę licencję i już odchodzisz! Poniekąd cię jednak trochę rozumiem mając na uwadze to co mi pisałeś na prive.

      Usuń
    4. No właśnie Aga;a październik też nie powalił.Użyję raczej zwrotu-zejdę na drugi plan;bo z tej sceny muszę zejść;tak jak śpiewa Perfect-teraz jeszcze niepokonany;za kilkanaście miesięcy-będę z niej skopany jako..wielki przegrany.

      Usuń
  6. Bardzo dziękuję za ten spacer w tym uroczym miejscu:)))a Ty wyglądasz ślicznie:) bardzo ładne zestawienie kolorów:)))fantastycznie:)))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
  7. A very nice place and lovely photo's,
    it's a pleasure to see.

    Pozdrawiam, Joop

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I like this place so much! Thanks for your comment and have a good week:)

      Usuń
  8. Spacer z Toba to przyjemnosc, nawet ten wirtualny. Ciekawie opowiadasz i modnie wygladasz. Granat opanowal jesien i prosze....masz na sobie.
    Spodniczka z serii wirujaca, taka jak lubie.
    Buziaki Agus

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ela, czy zauważyłas może jak granat dobrze komponuje się z jesiennymi brązani, kamelami? dla mnie to takie dość przypadkowe odkrycie. Pozdrawiiam cieplutko i dzieki:)

      Usuń
  9. Skojarzyłaś mi się z Alicją w krainie czarów. Ale masz nogi!

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzięki! Bardzo sympatyczne porównanie. Oj te nogi nosza mnie tam gdzie trzeba i nie trzeba! :) A wiesz, przypomniała mi się taka polska piosenka, nie mam pojęcia kto to spiewał: " Alicja w krainie czarów szuka szczęścia i dolarów. Paul McCartney i John Lennon pożegnali się ze sceną" :):):) dobranoc!

    OdpowiedzUsuń
  11. piękny krajobraz, piękna kobietka:>

    OdpowiedzUsuń
  12. Też kocham jeansowe kiece ;) A ta ma świetny krój i pięknie w niej wyglądasz! A co do reszty zdjęć. Zieleń... Aaa, ja chcę tej zieleni! :)
    Buziaki! ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. miejsce śliczne, też bym pewnie tam spacerowała jak bym miała okazje ;) Zestaw ciuszków fajny , najbardziej mi się podoba spódnica jest urocza ;) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Miejsca cudne, zwłaszcza zdjęcie 11 od góry. Świetna perspektywa.
    Jeansowa spódnica... no przefajna:-)

    OdpowiedzUsuń
  15. Podobają mi się buty w naturalnym kolorze skóry; i w ogóle wyglądasz elegancko.
    Parki to dla nie jeden z najpiękniejszych elementów miast; lubię gdy są rozległe i przestrzenne - takie jak ten który pokazałaś.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  16. Wybierasz nastrojjowe miejsca, dla duszy i ciała...
    Kiedyś uwielbiałam kiecki, ale więcej czasu ostatnio spędzam w samochodzie, więc wybieram spodnie...
    Pozdrawiam serdecznie
    Nic, tylko kamieniarzem zostać :)
    Co do cmentarzy, to powiem Ci i tak dobrze, że w Polsce ludzi pamiętają. Za granicami naszego kraju, a ściślej na zachodzie, te miejsca zostawia się same sobie...
    Miasto je po latach likwiduje i stawia w ich miejsce osiedla mieszkaniowe - to dopiero dramat...
    Pozdrawiam serdecznie
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tak, moja droga , wiem cos na temat tutejszych cmentarzy, pisalam o tym kilkakrotnie gdy zblizalo sie swieto Zmarlych, ktore tu na Zachodzie ma bardzo gorzki wydzwiek samotnosci, pozdrawiam!

      Usuń
  17. A na moim komputerze wyświetlasz się Ty, parku raczej brak :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o, kurka wodna! Przeslonilam caly park! :) pozdrowka

      Usuń
    2. Noooo, dzieki! tez je lubie! takie buty moga daleko zaniesc, hi, hi! :) ( swoja droga to bardzo wzruszaja mnie wasze meskie, niezdarne komentarze na temat mody, sa swietne, jedyne w swoim rodzaju! Bardzo na nie jestem lasa:) zawsze sie na ich widok usmiecham! :)

      Usuń
  18. Dziękuję za piękny spacer w przemiłym towarzystwie.

    OdpowiedzUsuń
  19. Aguś , tak sobie pomyślałam ... Że u Ciebie to rzadkość taki Modowy post , to o parku musiało być ;) ale dobrze ... Chętnie poznaję Brukselę z Tobą i nawet ostatniego mojego pobytu w niej rozpoznawałam miejsca które pokazujesz ! I chyba na wiosnę wproszę sie na wycieczkę w twoim towarzystwie ... Szlakami mniej turystycznymi ....
    Spódnica super , granat z brązem - tak to cudowne połączenie które i ja właśnie odkrywam .. W innym kroju i innym miejscu ... Ale telepatyczna więź to samo mi podrzuciła ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. :) koniecznie.... na wiosne.... razem po Brukseli! ale czadowo bedzie! :)

      Usuń
    2. Uważaj bo przyjadą sama specjalnie do Ciebie ;))
      Hahaha

      Usuń
    3. to super! brakuje mi kobiecego wsparcia, cha, cha! ale bysmy sie wypuscily w miasto, pozwiedzac, poprobowac, mmmm... juz sie rozmarzylam! :)

      Usuń
  20. Ktoś tu chyba koniecznie chce następne komplementy usłyszeć!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie, tylko kto???? :) sciskam cie cieplutko Stokrotko! :)

      Usuń
  21. Świetnie wyglądasz, w oko wpadły mi Twoje buty...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sa bardzo wygodne! i nie do zdarcia, pozdrawiam! :)

      Usuń
  22. Aguś jak przyjadę do Ciebie to pójdziemy do tego parku, nakarmimy ptaki i....będziemy gadały, gadały, gadały :) :):) Buziaczki na dobranoc

    OdpowiedzUsuń
  23. Wyglad swiata zalezy od tych, ktorzy go nam pokazuja! Taka refleksja nasunela mi sie po obejrzeniu Brukseli w Twoim towarzystwie.Gdy przejezdzalam przez centrum widzialam zupelnie co innego, ale wtedy nie bylo Ciebie. Przepieknie pokazujesz, chce się natychmiast jechac aby zaczerpnac tych parkowych klimatow, w Twoim jeansowo - karmelowym towarzystwie. Macham!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciesze sie, ze choc troszke zmieniam obiegowa opinie o tym miescie, zreszta jestem taki czlowiek (moze jestem za malo wymagajaca... ):) ze wszedzie znajde powody do zachwytu! Mam nadzieje Joasiu, ze kiedys naprawde cie oprowadze po tych parkach :) sciskam

      Usuń
  24. Piękne miejsca!! Świetnie wygladasz w tej spódnicy !! No i kozaki !!! MEGA!!

    OdpowiedzUsuń
  25. Aga, zawsze jesteś piękna, oryginalna, masz świetny styl, wspaniałe zdjęcia, doskonałe teksty, miło Cię czytać, zaglądam do Ciebie zawsze z wielką przyjemnością!

    OdpowiedzUsuń
  26. Witaj Agnieszko!
    Zawsze wyglądasz czarująco. Buty fantastyczne.
    Och, jak bardzo marzę aby pospacerować po takim magicznym parku.
    Serdecznie pozdrawiam:)
    Lusia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nic, tylko przyjechac, pospacerujemy wspolne! :)

      Usuń
  27. Twoje buty i torba.... ehhh chciała bym chciała.... ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I powiem ci, ze torbe kupilam bardzo tanio na.... straganie na Litwie, a buty - w eleganckim butiku w Bxl, czyli : od sasa do lasa! :)

      Usuń
  28. Lubię takie mankiety jak masz w tym zestawie..
    ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dziękuję! też uwielbiam mankietyy zachodzące na dłoń :)

      Usuń