czwartek, 28 listopada 2013

Kwartet jesienny: burgundy i bakłażany



 Loyal Pat napisała wczoraj w nocy, że spadł śnieg. On spadł, a ja... wpadłam w popłoch. Co z moim jesiennym kwartetem niedokończonym?! Może za chwile biały puch spadnie i w Belgii, wszak już sypie po Europie to tu, to tam i będzie po ptakach, jak to mówią. A ja jeszcze dwiema nogami, głową, sercem tkwię w jesieni - smakuję ją, kontempluję, chłonę każdym zmysłem i wcale mi do zimy nieśpieszno...

A więc dziś bez zbędnych słów kwartetu jesiennego część trzecia. Bo bez bakłażanów, śliwek, burgundów nie można uważać sezonu za zamknięty. Kapką jesiennych barw pozdrawiam was serdecznie.

Poprzednie kolory jesienne można odwiedzić tutaj: żółty i czekoladowy










Sweterek i torba niebieska - mały lokalny butik; sukienka 1 - Etam,  sukienka2 - H&M, torebka czerwona - SH, czarny sweter - Sarah Pucini, szalik - Veritas, zamszowe botki - osobisty mąż, drugie kozaki - pojawiały się już wiele razy. 



żegnam nutką - wspomnieniem lata -  na dzisiejszy jesienny dzień.

53 komentarze:

  1. A ja myślałam że ja mam dużo ciuchów :))) Gdzie Ty to wszystko mieścisz?
    Lana Del Rey.....lubię bardzo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. eee, Julcia, to wszystko stare.... panienskie jeszcze.... :)

      Usuń
  2. Lanę uwielbiam - ostatnio słucham ciągle tej piosenki - https://www.youtube.com/watch?v=Jj_myXdOLV0#t=38 Chelsea Hotel No 2. Podobno Leonard Cohen napisał ten kawałek dla Janis Joplin. Wykonaniem Lany jestem oczarowana.
    Śnieg u mnie się już pojawił, na razie na szczęście w niewielkiej ilości.
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Jestem facetem i na modzie się nie znam... Ale te czerwone drzwi są po prostu super ! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wiedzialam, ze te drzwi przypadna ci do gustu! :)

      Usuń
  4. Hello Agnieszka

    First thanks for all you nice comments....i appreciate that very much.

    This post is again also very nice,
    i like the location , compositions and colors very much.
    Photo 2 and 6 are in my opinion the best.

    Wish you already a very good weekend.

    Bye, Joop

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hi Joop,
      thanks for your comment:) These pictures were taken somewhere between Namur and Oui. I think you know this area:)
      I wish you already good weekend too! Tommorow Friday! I love Fridays! :)

      Usuń
  5. Ceglane tło uwypukla najbardziej:-)

    OdpowiedzUsuń
  6. Zdjęcie z czerwonymi drzwiami jest super, świetne wyczucie koloru. Miejscówka wygląda na interesującą :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Mowiac szczerze, przyszlas mi tam na mysl, pomyslalam, ze przyjemnie by ci bylo polazic miedzy tymi starymi ceglanymi domami, pewnie strzelilabys pare interesujacych fot:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Pozytywnie ...dobrze .... Ja nikne w szarości dni ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Hej Panno Anno! jeszcze nie zasypiamy na zime:) potrafisz przeciez byc bardzo kolorowa:)

      Usuń
  9. Fajnie, ze nie boisz się kolorów, bo ja zimą czy jesienią niestety tak. Ale mam zamiar to trochę zmienić;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja instynktownie wskakuje w kolory, bo inaczej... deprecha murowana! koloroterapia jest dobra! polecam na zime:) choc sa dni, gdy lubie byc bardziej niewidoczna dla swiata...

      Usuń
  10. śnieg był i się zmył...można powiedzieć:): więc się nie martw....a poza tym na pewno nam wszystkim pięknie pokażesz się na zimowo:)
    Serdeczności i kubek czekolady ślę
    Pat

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ale zmobilizowalas mnie do napisania tego posta z zaleglymi zdjeciami! a kubek czekolady jak najbardziej by pobudzic moje ...kubki, ale smakowe! dzieki!

      Usuń
    2. pisz , pisz..a ja idę pisać do siebie....
      całusy

      Usuń
  11. Szal-cudo! No i oczywiście uznania dla fotografa :) A modelka cierpliwa? Bo to różnie bywa, podczas takich sesji ;D

    OdpowiedzUsuń
  12. ja zawitam wieczorem dzis lub w weekend i pochyle sie dluzej by nadrobic :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to wyzej to bylo do Loyal, a w miedzyczasie Prima Vera wskoczyla w konwersacje - witam cie serdecznie! szal cieplutki i milutki - dziekuje! a fotografow mam dwoch, przynajmniej na jednego z nich moge w danej chwili liczyc-uzupelniaja sie:) musze im poswiecic kiedys posta, bo oni tak w cieniu biedaki. modelka czasem bywa krytyczna i kaprysna, czasem terroryzuje, przkupuje, przymila lub sie obraza, ale ze ...krolowa jest tylko jedna, jak mawia pewna milosciwie panujaca gwiazdka pop, to oni wiedza, ze o jedna musza dbac (ich jest trzech) :) pozdrawiam!

      Usuń
  13. Pierwsze zdjęcie-niby zwykłe;ale jednocześnie bardzo fajne i bardzo klimatyczne;coś jak przydrożna zadumana
    Leśna Wróżka..:-).

    OdpowiedzUsuń
  14. Zaraz, momencik, bo ja się pogubiłam.
    Część trzecia kwartetu. Jesień. Burgundy i bakłażany. Na zdjęciach fiolet, kobalt i chaberkowy. No, dobra, burgunda też trochę.
    Za oknem prawie zima, świąteczna czerwień i złoto szaleją. To ja poproszę jeszcze o dwuczęściowy tryptyk zimowy i będziemy kwita :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Różo, Różo, Różyczko! W taki popłoch wpadłam, że z moją jesienią przed zima nie zdążę, ze kompletnie wszystko mi się wymieszało! ale jakas namiastka tego co w tytule jest:) pozdrawiam!

      Usuń
  15. Zdecydowanie wybieram na zolto!!!
    Serdecznosci
    judyta

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo ładnie Ci w tych kolorach, świetnie wygladasz, jak zwykle, zdjęcie Nr.2 śliczne...pozdrawiam...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo dobrze czuję się w tych kolorach, dziękuję i pozdrawiam:)

      Usuń
  17. Ładna modelka ożywi każdy zestaw:-).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wow! ale pojechałaś! dziękuję :) pozdrawiam!

      Usuń
  18. Jak miło na Ciebie patrzeć, masz w sobie tyle elegancji, wdzięku i swobody- wszystko we właściwych proporcjach!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Basiu, czasamio przekraczam te proporcie, niestety... nieraz spontanicznie ocieram się o kicz, eksperymentuję, improwizuję...ale wcale mi to nie przeszkadza, najważniejsze, że jestem sobą:) Pozdrawiam cię!

      Usuń
  19. Piękne barwy jesieni:))a Ty uroczo w nich wyglądasz:)))ja boję się z kolorami i asekuracyjnie wybieram dwa i zazdroszczę Ci umiejętności w łączeniu kilku kolorów:))Pozdrawiam serdecznie

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja to robię na wariata Reniu! sporo ryzykuję! buźka!

      Usuń
  20. piekne, klimatyczne zdjecia. piekna torebka. uwielbiam takie. nie ma to jak maly butik...

    OdpowiedzUsuń
  21. Nazw tych kolorów chyba nigdy nie ogarnę. Jak i skrótów: Etam, H&M, SH. Mimo to wszystko bardzo ładne.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. I nie próbuj.... Lepiej pewnych rzeczy nie ogarniać, zaufaj nam dziewczynom:) tak ja nie próbuję ogarnąć różnych parametrów technicznych w aparacie, komórce, czy aucie, pozdrówka:)
      Hmmm, dziękuję, cieszę się, że się podoba:)

      Usuń
  22. dawno nie zaglądałam, już nadrabaiam zaległości:)) obserwuję :)) klik, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  23. Uwielbiam kolort bakłażana. Genialnie połączyłaś ze soba kolory. W oko wpadły mi także buty, efektowanie wyglądaja na zdjęciach, zwłaszcza na czwartym . Pozdrawiam :-)

    OdpowiedzUsuń
  24. Agnieszko tak mi się miło zrobiło pod serduchem, jak patrzę na Ciebie. Cudownie prezentujesz się w takich kolorach. Jak wiesz, ja też lubię kolorowo, chociaż u mnie dalej mrok... Dziękuję za ciepłe słowa na moim blogu. Pozdrawiam Cię bardzo serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  25. Odpowiedzi
    1. jestem na next poście u Ciebie:)

      Usuń
    2. a ja ciebie w tym czasie podpatrywałam, he, he:)

      Usuń
    3. no i cała przyjemność po mojej stronie:)

      Usuń
  26. też sie zgadzam, że z tymi kolorkami Ci do twarzy

    OdpowiedzUsuń
  27. Łał ale buty!!! cudeńka!! Stylizacja EKSTRA! lubię takie kolory :) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  28. Uwielbiam wszelkie odcienie niebieskiego i najważniejsze czuję się w nich dobrze, z burgundami jest już gorzej...
    Pozdrawiam Cię, ślicznie Ci w odcieniach jesieni
    http://eksperyment-przemijania.blog.onet.pl/

    OdpowiedzUsuń
  29. U nasz już łyso. Wszystkie kolory opadły:) Została tylko zieleń na łąkach i brąz. Ogólnie jest teraz szaro i pochmurnie. Ale mi nawet taka pogoda nie przeszkadza:) Znów świetny zestawik. Bardzo zgrabniutki:)

    OdpowiedzUsuń
  30. Cześć, Agnieszka :)
    Bardzo inspirujące! Uwielbiam ciuchy i wszelkie nowe pomysły z nimi związane. Marzą mi się czarne kozaczki z takim połyskiem. Mam czarne oficerki, ale są matowe i jednak nie dają takiego fajnego efektu.
    Lubię ten styl ubierania...

    OdpowiedzUsuń