piątek, 22 czerwca 2012

Worek różności przynoszę :)


Witajcie moje drogie!

Wreszcie piątek. Ten tydzień był dla mnie bardzo długi i zapracowany - tym bardziej się cieszę z weekendu. Może raz uda się pójść wcześniej spać niż o pierwszej nad ranem, jak to ostatnio bywało.

Ale przechodzę do rzeczy. Jedna z naszych koleżanek blogerek zauroczyła mnie pięknymi cytatami o miłości, które zamieściła z okazji pewnej, miłej rocznicy....

http://mala-czarna-style.blogspot.be/2012/06/1606-5-lat-mineo-jak-jeden-dzien.html

Możecie pośpieszyć złożyć jej życzenia. Dla mnie jej szczęście przypomniało starą piosenkę Axel Red, o byciu we dwoje, o uczuciu, o tym, że nie zawsze jest łatwo, ale pomimo to...

Piosenki możecie posłuchać tutaj:





Dla tych, którym obcy jest język francuski, powiem, że śpiewa ona między innymi o tym, że:

jeśli myslisz, że mogę cię opuścić  ze względu na jakiś szczegół, z powodu głupstwa, 
nie bój się, będę potrafiła to odróżnić...

Jeśli przestraszysz się pewnego dnia, że pozwolę Ci odejść

pod koniec lata, w niewłaściwym kierunku

nie bój się, nikt inny nie mógłby

tak łatwo Cię zastąpić...

później są wzruszające słowa o tym, że jest jedynym mężczyzną któremu nie boi się powiedzieć, że jest tym jedynym, z którym chce się zestarzeć...

...I nie zacznij się chować przede mną,
znam cię zbyt dobrze z tego,
znam na pamięć twą twarz, twe pragnienia,
i te zakątki twego ciała, które mówią mi,
że we dwoje wciąż jesteśmy siłą...

I pewnego dnia zechcę mieć z tobą dziecko,
I nie dlatego, że to już ta odpowiednia chwila...
Chcę cię widzieć w nim.
ujrzeć w jego oczach wszystkie twoje drobne wady,
bo ideał nie jest już moim celem...

i tak dalej, i tak dalej... detykuję nutkę wszystkim zakochanym :)

Chciałam wam jescze polecić jeden blog. W ogóle pomyślałam, że czasami będę reklamować blogi innych osób, które są trochę " inne" , nie tylko o modzie. Dziś gorąco polecam wam przeciekawy blog o życiu w Afryce, widziany oczyma siostry zakonnej pracującej z dziećmi. Agata ( siostra Jana Maria) lekkim, zabawnym językiem, bez zbednej górnolotnosci opisuje afrykańskie obrzędy, cały worek ciekawostek, niektóre dla nas Europejczyków szokujące, jak na przykład ten fragment opisujacy obrzed zaslubin. Nieźle się uśmiałam, bo w tamtych stronach największym komplementem jest porównanie wybranki do... krowy!
Podaję malutki fragment, który was może zaciekawi, a po więcej podaję link na dole


Panna młoda musi być poważna i robić smutne miny, by nikt nie posądził ją o to, że cieszy się z utraty dziewictwa. Obrzęd zaślubin pozostał ten sam: narzeczony oplata wybrankę specjalną rośliną, bierze do ust przygotowany na tę okazję mleczny płyn i ... opluwa nim pannę młodą wypowiadając słowa przyrzeczenia. Od tej pory żona jest jego własnością. 


http://szkolawkibeho.blogspot.be/2012/06/do-czego-w-noc-poslubna-przyda-sie.html?showComment=1340313342197#c3709211278233414379
















28 komentarzy:

  1. świetny pomysl z tym reklamowaniem (to chyba zle slowo, Aga,bardziej by mi tu pasowalo: polecaniem)blogow. ja zwlaszcza jestem łasa na wszelkie stronki z głębszą treścią. Czyta mi się je o niebo latwiej i szybciej, niz tylko zdawkowe notki. we mnie masz więc stałą odbiorczynię polecanych blogów;)
    p.s. śliczny sweterek!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzieki, że moge na ciebie liczyć! masz rację, to troche niezreczne słowo " reklamować". Juz zmieniam na :"polecać", dzięki za sugestie!

      Usuń
  2. Tak się wczytałam w poleconego przez Ciebie bloga że nawet nie zauważyłam kiedy północ minęła :)
    Naprawdę świetny pomysł z tym poleceniem :)

    Twoje zestawy świetne.....ale konik ojej uwielbiam te zwierzaki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. faktycznie, późno! uciekamy spać! prawda, że świetnie pisze o Afryce? też nie mogę sie oderwać jak czasami wejdę :)

      Usuń
  3. same dobre wiesci ! :)
    eh,za kazdym razem gdy slucham Axelle Red ciarki przechodza ...
    a do poleconych blogow zaraz pedze,ile sil w nogach !
    PS. rozkoszna bluzeczka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. No to widze, ze nie tylko ja mialam taki okropny tydzien. Tez sie ciesze, ze sie skonczyl. Jak to dobrze, ze urodzilam sie w Polsce a o zwyczajach w Afryce moge sobie tylko poczytac...

    OdpowiedzUsuń
  5. no nie? jak człowiek sie troszkę zastanowi, to widzi, że ma wiele powodów by być szczęśliwym! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mialam okazje pracowac z wieloma kobietami z Afryki, niesamowiete zwyczaje i obyczaje i niestety na wielka niekorzysc oczywiscie kobiet. Mezczyzni z HIVem wierza, ze jak zgwalca dziewice to wylecza sie z choroby, bardzo przykre :(:( nie mowiac o orzezaniu kobiet :(:(

      Usuń
    2. straszne, i najgorsza ta bezsilnosc, podobnie ciezki los kobiety maja w niektorych rejonach Azji, male dziewczynki zmuszane do prostytucji, nie dozywajace doroslosci, umierajace z powodu HIV, bez jakichkolwiek perspektyw, cala ta sex-turystyka, koszmar!!!

      Usuń
  6. Patrzyłam na tamten blog - w takim razie nie chcę ślubu po afrykańsku :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Nosz cholera jasna!! (że tak nieładnie u Ciebie przeklnę), ale Ty chyba naprawdę nie dość, że czytasz w moich myślach, to jeszcze masz dostęp do mojej muzyko-teki :-)... Akurat ten utwór jest jednym z moich ulubionych, mimo że zawsze płaczę przy nim rzewnymi łzami - odkryłam go akurat w okresie pierwszych miesięcy spotykania się z moim obecnie już prawie byłym mężem, i jak go słucham to mi się taki smutek i żal zawsze włącza, że... ech, nawet nie chcę dziś o tym pisać... Może kiedyś...

    No dobra, ale do brzegu - zestawy takie w moim stylu, szczególnie ostatnie - w sam raz na weekend :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie też ta nuta rozrzewnia niezmiernie, ale , żeby tak obie naraz, nasz cholera jasna, i nie wierz tu człowieku w pokrewieństwo dusz! słyszałam , że Krytyk powrócił, wytrwałości zyczę!

      Usuń
  8. Cytaty są świetne ! Ponadto zakochałam się w białych tenisówkach *_* Pozdrawiam x


    http://mfashionmyobsession.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. niektóre cytaty sa swietne.
    miałaś cudne widoki. Buty są bardzo ładne

    OdpowiedzUsuń
  10. Naprawdę trafne cytaty. Mimo, że nie mam wielkiego bagażu doświadczeń w dziedzinie miłości poruszają mnie. Wydaje mi się, że nie trzeba być aktualnie w związku, aby chociaż trochę je zrozumieć i zapamiętać.
    Świetnie, że "reklamujesz" blogi. Zawsze można trafić na jakiś, który przypadnie do gustu lub będzie w jakimś stopniu inspiracją.
    Świetne trampki! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Kiedy słyszę tak miłe słowa robi mi się, aż ciepło na sercu. Dobrze wiedzieć, że jest ktoś kto jednak czyta moje przemyślenia. Bardzo za to dziękuję i jestem wdzięczna ;*

      Usuń
  11. Pisz, pisz, pisz - to pisanie ma sens!

    OdpowiedzUsuń
  12. Beautiful post! I love horses too and most riding.
    Wish you a lovely Sunday!:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Dotarłam :) Po pierwsze.. Koń to najpiękniejsze zwierze wd mnie, mimo iż nie przepadam za jego aromatem uwielbiam na nie patrzeć... Po drugie piękne słowa.... wyszukałam u wujka google i przesłuchałam... pięknie brzmi.... po trzecie ciekawy pomysł z blogami :)

    OdpowiedzUsuń
  14. zgadzam się, że to najpiekniejsze stworzenia, spójrz na szyje tego konia, smukla, piekna, mimo, wręcz łabędzia! Tyle w tych zwierzętach tęsknoty, tyle gracji!

    OdpowiedzUsuń
  15. dzieki za ciekawe blogi :) i za koniki :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  16. Tym razem powiem, że wolę strój sportowy. Ten fason wg mnie pogrubia Cię niepotrzebnie, ale to może być fałsz zdjęcia.
    buziaczki

    OdpowiedzUsuń
  17. Moze i tak, masz na mysli wszelkie wypuklosci :) wiesz mysle, ze bedzie lepiej jak zastosuje efekt swetra na sukienke, ten zabieg sprawdza sie u mnie czesto, jak w poprzednim poscie, bezpiecznie zakrywa to i owo... a swoja droga sukienka jest tak mila w dotyku, ze nie moglam sie jej oprzec!

    OdpowiedzUsuń