środa, 8 lutego 2012

zima zaskoczyla Belgow



Dawno nie pisalam, dzis mam chwilke czasu wiec wracam w podskokach do mego blogusia.
Zima pojawila sie nagle, W piatkowe popoludnie gdy spokojnie pilam kawe z naszym starym znajomym, w ciagu pol godziny miasto pokrylo sie bialym gestym puchem. gdy odbieralam syna z metra, wszedzie panowal chaos i dantejskie uliczne sceny. Uzbrojona w stoicka cierpliwosc- przerabialam to juz w ubieglym roku- spedzilam z Kuba urocze dwie godziny sluchajac muzyki, rozmawiajac i pogryzajac sucha bagietke popijajac ja coca cola.. Tyle nam bowiem zajelo dotarcie do domu, to co zajmuje nam zazwyczaj 20-30 minut maksymalnie.


*******************************


Nie dosc , ze Belgowie sa raczej slabymi kierowcami- jednymi z najgorszych w Europie, to wiekszosc z nich, oczywiscie nie ma zmienionych opon na zimowe, co wydaje sie calkiem logiczne z punktu widzenia tutejszego klimatu.
Prowadzenie auta nie jest mocna strona przecietnego Belga, zwlaszcza starszej generacji.
 Jezdza slabo, nie wlaczaja kierunkowskazow- dotyczy to niestety takze wielu policjantow- a jak juz wlacza, to jada na wlaczonym, az do zmiany nastepnego pasu ruchu, czasami jest to 100 km lub wiecej, jesli wypada im jechac autostada....Parkuja byle gdzie, czasami kompletnie paralizujac ruch.
Ich umiejetnosci szoferskie to w duzej mierze spozcizna czasow, kiedy nie bylo egzaminow na prawo jazdy. Tak, tak Belgia nalezy do krajow europejskich, ktore jako ostatnie zdecydowaly sie na ten krok. Jeszcze w latach 70 mogles pojsc na tzw komune, czyli do urzedu gminy czy miejskiego w twojej dzielnicy i uzyskac na " ladne oczy" prawko na co tylko chcesz, samochod, motor, snopowiazalke .... Nieprawdopodobne? A jednak!


***************************
Poza tym kraj jest zdominowany przez kierowcow z Afryki polnocnej, a ci uprawiaja piractwo drogowe z dziecieca radoscia i calkowitym brakiem regul- w mysl zasady- kto pierwszy ten lepszy!
Kolega z pracy, Arab opowiadal, ze odsetek smiertelnosci wsrod mlodocianych kierowcow w jego kraju jest ogromny; ciagle traci ktoregos z kolegow. jak to sie dzieje? zapytalam. Popatrzyl na mnie poblazliwie i dal przyklad- gdybys stanaela na czerwonych swiatlach w Maroku jak to obowiazuje w kazdym kraju, niehybnie znalezliby sie za toba kierowcy, ktorzy " zatrabiliby " cie z  oburzenia, ze blokujesz ruch uliczny.....
Co kraj to obyczaj....

Dla rownowagi belgijscy kierowcy maja tez kilka zalet. Sa bardzo prawomyslni. Szanuja pieszych. Zatrzymuja sie poslusznie przed pasami, nie kloca sie z powodu lekkich stluczek tylko grzecznie wypelniaja odpowiednie dokumenty, po czym podajac sobie rece rozjezdzaja sie w spokoju
To tyle refleksji motoryzacyjnych. 





8 komentarzy:

  1. swietny zestaw, delikatna spodniczka i piękny gruby swterek - to jest to;) cudne kolory!

    OdpowiedzUsuń
  2. dziekuje, od lat lubie polaczenie zwiewnych kobiecych spodnic z ciezkimi ubraniami i butkami :) dobrze, ze przyszla moda na takie trendy!

    OdpowiedzUsuń
  3. sweterek cudny! fajny zestaw!!
    Jak widać nigdzie nie brakuje mistrzów kierownicy!!! :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny zestaw! :))
    sweterek jest uroczy! :)))
    CAŁUJĘ ;-*

    OdpowiedzUsuń
  5. Piekne futerko jejku zakochałam się! :) zapraszam do mnie nowy post! :)

    OdpowiedzUsuń
  6. niestety mam jeszcze 2 egzaminy, ale jestem dość gospodarna więc znajduję czas na wiele rzeczy :) No niestety takie sklepy są również poza moim zasięgiem, ale mam nadzieję,że kiedyś w przyszłości dane mi będzie [nam :)] kupować u takich projektantów i w takich sklepach i nie przejmować się cenami!:) ah marzenia! :) dobrze, że za nie nie trzeba płacić :)

    OdpowiedzUsuń
  7. ale co czlowiek podpatrzy to jego! i moze realizowac swoje marzenia tanszym kosztem :)

    Nikki, Ketmia, Sylwia, Carola- dzieki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawy blog, jeszcze tu zajrzę. Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń