wtorek, 15 listopada 2011

Post fotograficzny- Portrety część 2



A jednak jeszcze dziś parę portretów. Z nostalgią wspominam mój pierwszy aparat fotograficzny ( rosyjski), dziwnie zakładało się kliszę i zdjęcia wychodziły czarno-białe. Pamiętam jego zapach i trzask gdy zwalniałam przycisk. Później stałam w kolejce do pana fotografa... Ech to były czasy bardzo mozolne dla fotografów-amatorów. Ale wspomina się z łezką w oku...
Zamieszczam tu zbieraninę różnych portretów- taki miks wiekowo-płciowy









1 komentarz:

  1. No proszę Aguś;) super masz pasję;) dogadałabyś się z moim bratem:)

    OdpowiedzUsuń